Dzisiaj jest: wtorek 23.07.2019 | Imieniny:

Pakistańskie chrześcijanki porywane, gwałcone i zmuszane do przejścia na islam

2011-12-22

autor: aina.org

"Dziewczyny chrześcijańskie są najsłabsze i najbardziej narażone na gwałt, ponieważ ich wspólnoty sa biedne, bezbronne i wydane na łaskę lub niełaskę otoczenia" - mówi pakistańska zakonnica.

Według danych pakistańskiej Komisji Praw Człowieka (Human Rights Commission of Pakistan HRCP), co najmniej 50 wyznawców Chrystusa zostało zamordowanych w samym tylko roku 2010 w wyniku pogromów oraz indywidualnych ataków. Szacuje się, że około 700 chrześcijańskich dziewcząt w tym kraju co roku zostaje porwanych, zgwałconych, siłą wydanych za mąż za muzułmanów i zmuszonych do przyjęcia islamu.

Przykładowo, taki los spotkał 14-letnią chrześcijankę Mehek Rashid, która w biały dzień 17 sierpnia 2011 została porwana w środku miasta Gujranwala. Pięciu muzułmanów grożąc bronią wtrąciło ją do oczekującego samochodu na oczach tłumu. Jeden z porywaczy krzyknął, że oni "oczyszczą" dziewczynę. Oczyszczenie polegało na zgwałceniu, zmuszeniu do przyjęcia islamu oraz do wyjścia za mąż za jednego z porywaczy.

Podobnie postąpiono z Farą Hatim, młodą katoliczką z Pendżabu, porwaną w maju 2011 r. Sąd nie wszczął żadnego postępowania, ponieważ otrzymał podpisane przez Farę oświadczenie o dobrowonym przyjęciu islamu. Rodzina uważa, że dziewczynę torturami zmuszono do podpisania takiego oświadczenia, ponieważ osoby, które ją porwały, już wcześniej były zamieszane w podobne incydenty, i mają powiązania z władzami państwowymi.

Taki sam los spotkał dwie siostry z chrześcijaskiej rodzinie w Pendżabie, Rebekke i Saimę Masih, które również w maju 2011 zostały porwanę, zgwałcone i zmuszone do przyjęcia islamu. Szef gangu porywaczy, znany biznesmen, ożenił się z Saimą. Kiedy ojciec dziewczyn złożył skargę na policję, doradzono mu "zapomnieć o córkach".

Czasami porwanym dziewczynom udaje się uciec od muzułmańskiego męża, ale również wtedy nie mają one żadnych szans dochodzenia sprawiedliwości. Arifa, 27-letnia katoliczka, została porwana w maju 2009 r., zgwałcona i uśpiona za pomoca narkotyków. Kiedy odzyskała przytomność, poinformowano ją, że przyjęła islam i wyszła za mąż za jednego z gwałcicieli. Pozostawała zamknięta w jego domu, ciągle bita i szpikowana jakimis środkami, aż w końcu, w sierpniu 2011 r., udało się jej uciec. Kiedy zgłosiła to wszystko na policję, usłyszała jedynie, że inspektor "jest szczęśliwy", że ona przyjęła islam. Żadne postępowanie nie zostało wszczęte.

Do rzadkości należą przypadki, podobne do tego, jaki miał miejsce z Mariam Gill z miejscowości Kahota z okolic Islamabadu. Została uprowadzona przez  pewnego muzułmanina Muhammada Junaida, zmuszona do przyjęcia islamu i wydana za niego za mąż. Władze długo zwlekały, ale w końcu zaingerowały i doprowadziły do powrotu Mariam do domu. Jednak oficjalnie sprawa się zakończyła nakazem "pojednania" między stronami, co w praktyce oznaczało, że porywacz pozostaje bezkarny. Co więcej, Muhammad Junaid zaczął domagać się, by ona wróciła do niego, ponieważ formalnie z punktu widzenia islamu ona nieodwracalnie jest muzułmanką i jego żoną.

Uprowadzanie, gwałcenie, przymusowa konwersja na islam i przymusowe wydawanie chrześcijańskich dziewcząt za muzułmanów to tylko mała część ogromnego programu wyniszczania chrześcijan przez muzułmańska większość w Pakistanie.

 

na podstawie: www.aina.org/news

poprzedni   |   następny wróć

Posłuchaj o nas w Twoim lokalnym radiu:


Copyright © Wydawnictwo Agape Sp. z o.o. ul. Panny Marii 4, 60-962 Poznań, tel./ fax: 61/ 852 32 82 | tel. 61/ 647 26 86