Dzisiaj jest: wtorek 18.06.2019 | Imieniny:

„Jeszcze nie rozumiecie?” (Mk 8,21). Liczbowe dowody wiary

2014-09-18

autor: Mirosław Rucki

Jestem inżynierem, dlatego liczby do mnie przemawiają. Na pewno przemawiały one również do Apostołów, więc Jezus Chrystus chętnie się posługiwał liczbami, by objawić im trudne, niezrozumiałe prawdy wiary. I były to liczby konkretne, nie symboliczne.

Liczbowe dowody wiary

Profesor Philip Wiebe zauważa: „Hegemonia nauki w kulturze Zachodu, i jej przywłaszczenie prawa do wyznaczania zakresu dla wiary racjonalnej umieściło religię w pozycji defensywnej, zwłaszcza w tych aspektach, gdzie jest mowa o Bogu działającym na świecie” (materiały konferencyjne dotyczące obrazów nie uczynionych ludzką ręką – Scientific Approach to the Acheiropoietos Images, Frascatti 2010). Ciężko nam jest uwierzyć, że Bóg w ogóle działa; zastanawiamy się często, czy to, co obserwujemy, nie jest dziełem jakiegoś przypadku lub zbiegu okoliczności. Dlatego Jezus przygotował dla nas trochę liczb działających na wyobraźnię i niezbicie dowodzących, że przypadek nie wchodzi w rachubę.

Naukowcy Fanti i Marinelli, próbując zobiektywizować wyniki badań Całunu Turyńskiego, zaproponowali model probabilistyczny analizy wyników oraz zastosowali go do znanych obecnie wyników badań. Założenia i obliczenia zostały zaprezentowane na kongresie syndonologicznym w Turynie w 1998 roku (III Congresso Internazionale di Studi sulla Sindone Torino, 5-7 Giugno 1998). W obliczeniach uwzględniono 100 czynników o różnej wadze, dotyczących samej tkaniny, mikrocząsteczek na niej znalezionych, krwi, odbitego obrazu ciała, innych odbitych na Całunie obrazów (monety, napisy wokół głowy), cech postaci, danych historycznych, a także danych o Chrystusie zaczerpniętych z Nowego i Starego Testamentów. Wynik jest bardzo wymowny: prawdopodobieństwo autentyczności Całunu wynosi 100% z niepewnością 10-83, natomiast prawdopodobieństwo, że jest to falsyfikat średniowieczny, wynosi 0% z niepewnością 10-183.

Na wszelki wypadek zilustruję, co oznacza liczba 10-83. Mamy wokół siebie dosyć duży wszechświat, pełny różnych ciał fizycznych składających się z cząsteczek. Tych cząsteczek jest bardzo dużo, naukowcy szacują, że około 1080 (czyli jedynka, przy której jest 80 zer). W tych warunkach prawdopodobieństwo 100% z niepewnością 10-80 oznaczałoby, że w całym wszechświecie każda cząsteczka potwierdza autentyczność Całunu, a tylko jedna cząsteczka mogłaby to zakwestionować, gdybyśmy ją odnaleźli. Zatem, mówiąc obrazowo, prawdopodobieństwo autentyczności Całunu 100% z niepewnością 10-83 jest podobne do odnalezienia takiej jednej jedynej cząsteczki głosującej „przeciw” w 1000 wszechświatów.

I jeśli taka liczbę można jakoś sobie wyobrazić, to zupełnie niewyobrażalnie jawi się prawdopodobieństwo, że Całun Turyński to średniowieczny falsyfikat. 0% z niepewnością 10-183 oznacza, że przeszukaliśmy 10103 (taka liczba fachowo by się nazywała „tysiąc googoli”) wszechświatów i nie znaleźliśmy w nich wszystkich nawet jednej cząsteczki potwierdzającej możliwość wykonania Całunu w średniowieczu...

„I rzekł im: Jeszcze nie rozumiecie?” (Mk 8,21)

 

Autorytet naukowców

Żyjemy w świecie, w którym mało kto posiada głęboką wiedzę naukową w kilku dziedzinach, i na pewno nie znajdzie się nikogo posiadającego pełną wiedzę ze wszystkich dyscyplin naukowych. Dlatego hasło „naukowcy stwierdzili” nosi często charakter propagandowy: specjaliści dyskutują między sobą w taki sposób, że normalni ludzie nie są w stanie tego zrozumieć, zaś dziennikarze ukazują nam często wyrwane z kontekstu wypowiedzi niemające pokrycia w danych naukowych, jako „ustalenia naukowe”. Mogą również tworzyć przeróżne zmyślone wersje wydarzeń, z którymi naukowcy nawet nie będą dyskutować z powodu ich niedorzeczności.

Właśnie dlatego, że wokół Całunu Turyńskiego powstało zbyt wiele bzdurnych opowiadań, 24 naukowców od lat zajmujących się syndonologią opracowało listę faktów bezpośrednio związanych z Całunem Turyńskim. Na tej liście znalazło się 148 stwierdzonych przez naukę faktów zaakceptowanych przez wszystkich badaczy (87 z nich stanowią niekwestionowalne ustalenia naukowe dotyczące tego, co zaobserwowano na płótnie Całunu); waga tych faktów jest tak znacząca, że żadnego z nich nie wolno pominąć w jakiejkolwiek dyskusji merytorycznej na ten temat. Dalej wymieniono 39 ustaleń uznanych  przez część naukowców, ale kwestionowanych przez innych, oraz 21 niezaprzeczalnych analogii między biblijną postacią Jezusa Chrystusa a odbiciem Człowieka na Całunie. W swoim artykule przytaczającym 196 specjalistycznych naukowych publikacji Autorzy stwierdzają: „Zaproponowano wiele hipotez dotyczących powstania obrazu [na Całunie], ale jak dotąd ani jedna naukowo weryfikowalna hipoteza nie uwzględniła wszystkich faktów wykrytych na Całunie. (...) Niektóre hipotezy naturalistyczne są obecnie badane, przy czym hipotezy odwołujące się do Zmartwychwstania Jezusa z Nazaretu nie mogą być odrzucone” (G. FANTI i in., Evidences For Testing Hypotheses About the Body Image Formation of the Turin Shroud. The Third Dallas International Conference on the Shroud of Turin: Dallas, Texas, September 8-11, 2005).

 

Dowody w sprawie: kosze z chlebem i Całun

Czytając Ewangelię możemy zauważyć, że ludzie potrafią widzieć Jezusa i chodzić za Nim, i nadal nie rozumieć Jego przesłania. Jednak On ponawia swoje pytanie „Jeszcze nie rozumiecie?” i oczekuje odpowiedzi.

Zarówno zliczone przez Apostołów kosze ułamków pozostałych po cudzie rozmnożenia chleba, jak i liczby potwierdzające autentyczność Całunu, nie dotyczą samego chleba czy samego Całunu. Dotyczą one Jezusa Chrystusa, który pokazuje nam inną rzeczywistość – rzeczywistość grzechu i śmierci oraz życia wiecznego. Czyni to poprzez znaki swojej władzy nad przyrodą, stwarzając chleb tam, gdzie nie było chleba, i powstając z martwych tam, gdzie już nie było życia. Dla wzmocnienia pewności Apostołów Jezus powtórzył cud rozmnożenia chlebów dwa razy w różnych kombinacjach liczb, a potem powstał z martwych potwierdzając to dwa razy: najpierw „wytwarzając” niesamowity rzeczowy dowód cudu zmartwychwstania, a następnie ukazując się im osobiście. I jeśli przez prawie 2000 lat ludziom dla wiary wystarczało świadectwo Apostołów, to dzisiaj, kiedy zostało ono zakwestionowane, wyśmiane i zignorowane, nasz „racjonalny” i zapatrzony w naukowców świat zetknął się z niepodważalnym dowodem realnej władzy Jezusa Chrystusa nad życiem i śmiercią. Władzy, która polega na służeniu i oddawaniu życia za swoich umiłowanych.

Mamy więc solidne podstawy, by uznać, że Jezus naprawdę rozmnożył chleb udowadniając, iż to On jest chlebem życia; że naprawdę umarł za nasze grzechy, byśmy się nawracając zostali z nich oczyszczeni; i że naprawdę zmartwychwstał zwyciężając śmierć i wprowadzając nas do nowej rzeczywistości życia wiecznego. Mam podstawy, by uwierzyć, zaufać Jezusowi i pójść za Nim.

następny wróć

Posłuchaj o nas w Twoim lokalnym radiu:


Copyright © Wydawnictwo Agape Sp. z o.o. ul. Panny Marii 4, 60-962 Poznań, tel./ fax: 61/ 852 32 82 | tel. 61/ 647 26 86